Pokaż koszyk
Sierpień 3, 2021

POCZUJ MIĘTĘ DO PERFUM!

Mięta – jeden z najbardziej letnich składników perfum. Doskonale odświeża, pobudza i pozostawia cudowne uczucie chłodu w upalne dni. Rewelacyjnie łączy się z każdym cytrusem, z ziołami, nutami zielonymi, wodnymi, ozonowymi, ale jej dodatek również w wielu innych zestawieniach sprawdzi się latem. Jeśli lubicie zapach mięty, zapraszamy do testowania perfum z jej dodatkiem, które wybraliśmy dla was z naszego asortymentu.

SZEROKIE ZASTOSOWANIE MIĘTY

Mentha piperita, czyli mięta pieprzowa, to najczęściej używany w perfumiarstwie gatunek mięty. Jej dobroczynne działanie wykorzystywane jest od wieków w ziołolecznictwie, ale od dawna jej ekstrakty stosuje się także w kosmetyce. Olejek mentolowy pozyskuje się przez destylację z parą wodną całej rośliny. Jednymi z podstawowych składników olejków mentolowych są mentol i menton (pochodna mentolu), których używa się w perfumiarstwie do odtworzenia woni mięty. Pierwszy z nich jest zimny, przejrzysty i kamforowy, drugi natomiast ma bardziej ziołowy, czystszy oraz lekko anyżowy aromat. Co ciekawe, menton jest składnikiem nie tylko mięty, ale pojawia się również między innymi w szałwii, melisie czy geranium. To dzięki niemu wymienione komponenty dodają lekkości, świeżości oraz przyjemnego chłodu kompozycjom zapachowym. Oprócz „odświeżenia” perfum ma on inną ważną zaletę, mianowicie działa stymulująco na nasz układ nerwowy. Aromaterapeutyczne właściwości mięty w perfumach wpływają relaksująco, odprężająco, a jednocześnie pobudzają. Krótko mówiąc – same plusy w tej mięcie!

ZŁOŻONE AKORDY Z MIĘTĄ

W perfumach prawdziwą miętę spotkamy głównie w niszy, w mainstreamie pojawia się rzadko i raczej nie wyznacza głównego akordu kompozycji zapachowych. Jeśli rozejrzymy się wśród perfum niszowych, to w przeważającej ilości zapachów nuta mięty będzie w towarzystwie składników aromatycznych, zielonych lub cytrusów. Zazwyczaj tworzy z nimi aromatyczny, hesperydowy, zielony, mineralny, wodny lub metaliczny akord. Wśród naszych kompozycji z najbardziej wyczuwalnym akcentem mięty są: Bohemien Arte Profumi, Cloud Collection No.2 Zarkoperfume, Brittany Breeze Lubin, Eau de Courreges marki Courreges, Source Joyeuse N°1 Hayari, Le Pavillon d'or Dusita oraz Fizzy Mint Palazzo Nobile.

MIĘTOWE PERFUMY NA PÓŁKACH MON CREDO

Najbardziej miętowym zapachem w asortymencie naszej perfumerii jest z pewnością BOHEMIEN od Arte Profumi. Marka słynie z bardzo realistycznie odzwierciedlonych aromatów otoczenia. Kompozycje zapachowe od Arte Profumi mają raczej ograniczony skład, co pozwala skupić się na jednym akordzie i wyczuć w nim tak lekkie składniki jak na przykład mięta. W składzie Bohemien twórca podaje zaledwie 4 składniki: mięta, cedr, dzięgiel i wetyweria. Jest to typowy uniseks w ziołowym klimacie, mięta jest tu najbardziej wyczuwalnym komponentem, ma dosyć wytrawny, goryczkowy charakter dzięki zawartości dzięgla i wetywerii. Bohemien spodoba się każdemu, kto szuka bardzo naturalnej, silnej mięty w perfumach.

Drugim zapachem, który miętowo-lodowym podmuchem zamienia przestrzeń w krainę lodu, jest CLOUD COLLECTION NO. 02 Zarkoperfume. To zupełnie inny rodzaj mięty niż w poprzedniej propozycji. Mięta w niebieskiej chmurce nie jest ziołowa, raczej kojarzy się z energetyzującym, ostrym aromatem mięty pieprzowej, która chłodzi i orzeźwia jak zimna woda z miętą w upalny dzień. Kompozycję Zarkoperfume otwiera hesperydowy ton japońskiej trawy cytrynowej, który został idealnie połączony z miętą i wodą morską. Czasem do głosu dochodzą kwiatowe akcenty w dosyć łagodnym, kremowym wydaniu, jednak nie dominują one w żadnym etapie rozwoju zapachu. Oleiste komponenty unoszą się w syntetycznej bazie, która doskonale utrzymuje aromat na skórze.

Najnowszym miętowym nabytkiem w naszym asortymencie jest zapach FIZZY MINT, wydany w serii Palazzo Nobile przez producenta ekskluzywnych kosmetyków pielęgnacyjnych – Valmont. Podobnie jak pozostałe zapachy tej kolekcji, jest przejrzysty, lekki i sprawia wrażenie kosmetycznej czystości. Nie jest tak ostry jak poprzednik, nuta mięty jest w nim o wiele łagodniejsza. Tu również otacza nas hesperydowa świeżość, gdyż mięta jest w towarzystwie bergamoty i werbeny cytrynowej. Zapach jest promienny, elegancki, do każdego stroju, sprawdzi się w każdych warunkach.

Kolejna propozycja nie jest już tak intensywnie miętowa jak trzy pierwsze, jednak zawiera wyczuwalną, przyjemną nutę mięty. W SOURCE JOYEUSE N°1 Hayari mięta stanowi idealny duet z ogórkiem – rewelacyjne połączenie na gorące dni. Otwiera się cytrusowym akordem, a kończy lekko słonym akcentem elemi, przypominającym zapach wiatru na plaży. Wszystko to w subtelnej oprawie cedru i piżma.

EAU DE COURREGES Courreges to aromatyczna woda perfumowana z wyraźną, ostrą goryczą piołunu. Nuty głowy to znów mieszanka cytrusów, jednak tym razem zupełnie pozbawiona słodyczy. Charakter perfum odzwierciedla blada, chłodna zieleń flakonu. Dodatkowo zielony akord podkreśla mech dębowy, który podkręca gorycz i nadaje nieco retro klimatu. Mięta wpasowała się w ten klimat, ukazując się w ziołowej odsłonie, dopełniając aromatyczną świeżość. Uniseks, który na męskiej skórze pachnie sportowo i lekko, a na damskiej szykownie i elegancko.

W wodzie perfumowanej BRITTANY BREEZE od Lubin przeważają wodne i aromatyczne tony. Mięta jest pierwszym składnikiem podanym w składzie przez markę, jest bardzo wyczuwalna, przesiąknięta morskimi akcentami. Brittany Breeze to chłodny morski wiatr, który niesie pobudzający aromat ziół. Zapach jest raczej w męskim stylu, choć może spodobać się też zdecydowanym kobietom, które od modnych składników wolą te dające poczucie odmienności – artystycznych dusz ceniących magiczne chwile i... zapachy tych chwil.

Na koniec zostawiliśmy perfumy nie mające oprócz mięty nic wspólnego z pozostałymi zapachami. LE PAVILLON D'OR Dusity to kompozycja otwierająca się pudrową słodyczą heliotropu, podbitą korzeniem irysa, która miesza się z zielonym akordem. Wspomniana zielona nuta jest bardzo bogata, łączą się w niej ciekawe zestawienia: świeża mięta i liść figi, a z drugiej strony drzewny niuans dębu i sandałowca. Dwa ostatnie w bazie stają się ciepłe, otulające i dopiero wtedy ukazują słoneczną stronę złocistego płynu. Jak każdy zapach autorstwa Pissary Umavijani – odpręża, relaksuje i budzi skojarzenia z naturą.

Do prawidłowego działania strony niezbędne są pliki cookie, zapoznaj się z naszą polityką plików cookie.     AKCEPTUJĘ