Pokaż koszyk
Lipiec 22, 2019

Enfleurage, czyli jak dawniej otrzymywano olejki eteryczne

Enfleurage to metoda otrzymywania olejków eterycznych, która dziś nie jest już stosowana przez profesjonalnych perfumiarzy. Nadal chętnie jednak używają jej wielbiciele perfum, tworząc własne zapachy w domowym zaciszu. Jest to piękny powrót do tradycji, bo enfleurage uznaje się za najstarszy sposób na uzyskanie olejków tego typu - są dowody, że stosowano go już w starożytnym Egipcie.

Jak rozpoczynał się proces?

Enfleurage wykonywało się, by uzyskać olejki o zapachach kwiatowych, zwłaszcza z bardzo delikatnych kwiatów, które jednak zatrzymują zapach długo po ścięciu. Najbardziej popularne była więc lilia, jaśmin, fiołek, hiacynt i tuberoza, zwłaszcza że nie najlepiej znoszą one wpływ ciepła, a w tej metodzie nie jest ono niezbędne do uzyskania pożądanego zapachu. Aby uzyskać olejek eteryczny sposobem enfleurage, umieszczało się płatki wybranych kwiatów w tłuszczu. W różnych okresach i regionach stosowało się do tego różne produkty - sprawdzał się tłuszcz wieprzowy oraz wołowy, ale na przykład w Grasse - miejscowości uznawanej dziś za prawdziwą stolicę perfumiarstwa - używano najchętniej mieszaniny smalcu i łoju. Bardzo istotne było jednak, by wybrany tłuszcz był bezzapachowy, gdyż w przeciwnym razie olejek nie nadawałby się do perfumowania.

Chassis - narzędzie do enfleurage’u

Wybrany tłuszcz poddawano zabiegom, które miały go oczyścić, a następnie rozkładano jego trzycentymetrową warstwę na szklanej płycie umieszczonej w drewnianej ramie. Takie narzędzie, zwane z francuskiego chassis, miało z reguły kształt kwadratu lub prostokąta o długości boku od pół metra do 80 cm. Na warstwę tłuszczu w chassis nakładało się warstwę świeżych płatków z kwiatów wybranego rodzaju. Bardzo ważne było, aby wszystkie płatki były dokładnie ususzone, żeby niepotrzebna wilgoć nie spowodowała jełczenia tłuszczu. Kwiaty pozostawiano na 1-3 dni, a potem wymieniano płatki na świeże. Żeby tłuszcz nasiąknął ich zapachem w odpowiednim stopniu proces, trzeba było powtórzyć czasami nawet kilkadziesiąt razy.

Ostatni etap uzyskiwania olejku

Kiedy tłuszcz w dostatecznym stopniu nasiąknął zapachem kwiatów, powstawała pomada, z której można było uzyskać esencję zapachową. Aby to zrobić, trzeba było zalać powstałą wonną substancję alkoholem i odstawić na kilka dni lub mieszać za pomocą specjalnego urządzenia, by olejki eteryczne rozpuściły się w alkoholu. Później rozpoczynał się żmudny okres przefiltrowywania alkoholu nasączonego olejkiem, tak by całkowicie pozbyć się z niego tłuszczu. W ten sposób uzyskiwany był absolut używany przez perfumiarzy. Metoda ta długie lata była wykorzystywana przez specjalistów od pięknych zapachów, jednak dziś została niemal całkowicie zarzucona ze względu na jej czasochłonność i małą opłacalność.

Do prawidłowego działania strony niezbędne są pliki cookie, zapoznaj się z naszą polityką plików cookie.     AKCEPTUJĘ